?

Log in

 
 
30 January 2008 @ 11:11 am
wkurw  

WKURW WKURW WKURW WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  WKURW WKURW WKURW  .

Powodów tego, że osiągnęłam ten stan jest 4:

1. bo trzy dni temu mój zespół napięcia przedmiesiączkowego sprawił, że miałam ochotę rozstrzelać wszystko, co się znajduje w promieniu c.n 2cm. ode mnie.
2. bo cholernie chce mi się spać, a najwyraźniej rodzina tego nie rozumie, że nawet taki popieprzony, zapracowany na codzień człowiek jak ja, ma prawo do ferii i wypoczynku.
Siostra co chwila wpada mi do pokoju sprawdzając czy śpię i upewniając się, że mam zamknięte oczy wypierdziela z pokoju z takim zajebistym trzaskiem drzwiami, że mam ochotę zakończyć jej egzystencję na tym świecie jako ośmioletnią. Własna matka również skąpi mi beztroskiego snu, bo sprawdza co chwila czy jest mi ciepło. Dlatego dziś zrobiłam wkrurw i focha naintensywniejszego. Zamknęłam się bezczelnie na klucz. I naprawdę niewiele mnie to obchodzi co sobie o mnie pomyśli rodzina. Wyrodne dziecko, nieintegrujące się nawet z ludźmi dzięki którym powstała. Pindzielę. Czuję się jak stara babka zamknięta w pokoiku na poddaszu, podczas gdy jej wnuczęta chleją bimber na dole i grożą odrąbaniem głowy.

3. bo wczoraj usiłowałam ambitnie działać w kierunku mojej pracy, dzięki której najprawdopodobniej osiągnę globalny sukces w dziedzinie historii. Wczoraj. Wczoraj obejrzałam 'kocked up', dostało mi się od przeokropnych zbereźników i oglądałam GA do pierwszej w nocy. Wczoraj. Więc dzisiaj już mi się nie chce spoczywać na laurach nawet.

4. bo wyczerapały mi się wszystkie błyskotliwe idee, na temat 'jak odstraszyć niechcianego adoratora'. Otóż problem jest duży. Dosłownie. Facet ma 24lata, mieszka z czworgiem rodzeństwa i matką ( tyle się tylko dowiedziałam ) na drugim końcu Polski, ma moje gg i kocha mnie absolutnie. Szkoda tylko, że nie wspomniał, że jest brzydki, ma rybie usta, nie pracuje, nie uczy się i że jest totalnym łomem. Wtedy już byłoby mi łatwiej. Ale niee. To musiałam wywnioskować sama. I teraz muszę mu grzecznie przekazać, że lubię fajnych, myślących facetów, którzy sobie radzą w życiu i są kompletnym przeciwieństwem jego samego. Tylko, że cokolwiek napiszę będzie to kłamstwem. Bo nie przeszkadza mi jego wiek. ( on tak myśli ). Irytuje mnie swoim IQ na minusie, wyglądem makreli i tym, że kiedykolwiek włączę 'dostępny' na gg, to już do mnie pisze. Wkurw. Czuję się osaczona. Próbowałam już drawstycznych środków moim zdaniem: siedziałam na niewidocznym jakieś pół dnia, ustawiłam erotycznie miłosny status na gg ( czym sobie zaszkodziłam, bo połowa listy kontaktów zasypywała mnie pytaniami a co, a gdzie, a po co, na co i z kim ) a on nic. Najwyżej nie przeszkadza mu rozmowa z dziewczyną, co z utęsknieniem czeka na swojego misia, bo nie może doczekać się bara-bara, albo coś w tym rodzaju. Proszę o pomoc. Zanim wkroczę na dolnośląskie i urwę mu jaja.

Nienawidzę, jak coś mi się pieprzy, oraz jak mi kapie deszcz z nieba mocząc mi nowiutkie zamszowe botki.


[chyba też zrobię się ONLY FRIENDS. ]

[btw. napiszcie jak to zrobić ;p ]

Tags:
 
 
Current Mood: angryangry
Current Music: Get Set Go - I Hate Everyone
 
 
 
majczos on January 30th, 2008 11:33 am (UTC)
Dołączam się do 'wkurwu' całą mocą swoją. Coś musi wisieć w powietrzu, bo wszyscy jacyś naelektryzowani i niemiłosierni się zrobili. Łącznie (na czele) ze mną.

Natomiast Pana Makrelę trzeba po prostu zbanować.
Greta: pic#70925993gret_things on January 30th, 2008 11:49 am (UTC)
według moich pesymistycznych prognoz nastąpi koniec świata. albo z nieba zacznie spadać sproszkowana oranżada.

u
m
i
e
r
a
m .